Endometrium wczesnej fazy sekrecyjnej

Endometrial scratching ( z ang.) to pytany uraz endometrium, czyli celowe uszkodzenie błony śluzowej macicy kobiety, w kierunku zwiększenia jej receptywności (ułatwieniu zagnieżdżeniu się w niej zarodka).
Stretching można zrobić w oryginalny sposób. Zazwyczaj korzysta się do owego przedmiotu czystej i jednorazowej sondy (pipelli). Zabieg ten prowadzony jest pod stałą kontrolą USG. Jego inwazyjność i odczuwalność dla pacjentki jest dość niska. Rzadziej procedurę układa się histeroskopowo (tylko pod kontrolą lekarza).
Zabieg endometrial scratching ma mało zasadniczych zalet. Wg badań podnosi on dwa razy odsetek ciąż zakończonych powodzeniem u pacjentek, które są na nawracające niepowodzenia implantacji. Zagnieżdżenie się zarodka w macicy kobiety jest bowiem kluczowym momentem i wykonywa do dalszego prawidłowego przebiegu ciąży. Jest wówczas dodatkowo zwieńczenie programu zapłodnienia pozaustrojowego – in vitro. Sukces implantacji zależy jednakże nie ale od jakości zarodka, który podlega transferowi, lecz i od indywidualnych właściwości błony śluzowej macicy.
Czym jest endometrium? To nic nowego jak błona śluzowa macicy. Jest ona znacznie słaba na hormony steroidowe, a w szczególności na gestageny oraz estrogeny. Ulega znacznym zmianom w nowych momentach kobiecego cyklu miesiączkowego. U dziewczynek dostających się przed okresem dojrzewania ma grubość maksymalnie do 0,5 mm. Kobiety regularnie miesiączkujące mają błonę o grubości 7-9 mm w sezonie jajeczkowania, zaś w drugiej fazie cyklu nawet 15 mm.
Kobiety, które były już menopauzę i zaczynają hormonalną terapię zastępczą posiadają endometrium o grubości maksymalnie 8 mm. Panie nie stosujące HTZ mają błonę jeszcze cieńszą (do 5 mm). Po okresie pokwitania endometrium grubsze niż 12 mm może świadczyć nawet o rodzącej się chorobie nowotworowej.
Błona śluzowa zrobiona jest z dwóch warstw: podstawowej oraz czynnościowej. Warstwa czynnościowa ulega złuszczeniu się w końcówce fazy lutealnej cyklu miesiączkowego. Warstwa ważna to “temat zapasowy”, z jakiego na początku kolejnego cyklu przekonuje się warstwa czynnościowa.